"Łowiec Polski" - numer 3/2010
Temat miesiąca
Pojedynczy kot może złowić w ciągu roku ponad 1000 dziko żyjących zwierząt. Dlatego w europejskim raporcie na ten temat jedna z konkluzji brzmi: „Z ekologicznego punktu widzenia jest w dzisiejszych czasach przestępstwem wypuszczanie kota, ażeby zabijał ptaki i inne wolno żyjące zwierzęta”. Mówiąc o najgroźniejszych wrogach zwierzyny drobnej, obok kłusowników, jednym tchem wymieniamy psy i koty. Obecnie, zgodnie z aktualnym zapisem ustawowym, nazwać by je należało „zdziczałe i bezpańskie”. Czy ze strony kotów, i to wcale nie zdziczałych, grozi różnym gatunkom zwierząt takie samo niebezpieczeństwo jak to, które stwarzają psy? Otóż opublikowane wyniki badań naukowych zarówno w Polsce, jak i w innych krajach europejskich zmuszają nas do częściowej rewizji dotychczasowych stereotypów.
Badania naukowe, choć różnią się między sobą co do metod, zespołów ludzkich i rejonów geograficznych, a także co do typów ekosystemów, w jakich się odbywały, w wielu dziedzinach przyniosły bardzo podobne wyniki, co nie tylko je uwiarygodnia, ale także pozwala na formułowanie bardziej ogólnych wniosków, choć w wielu sprawach można już pokusić się o kategoryczne stwierdzenia. Należy przypuszczać, że w najbliższym czasie możemy oczekiwać nowych, coraz ciekawszych i wiarygodnych wyników badań na ten jakże ważny temat. Na razie przyjrzyjmy się kilku dotychczasowym publikacjom.
Resztę artykułu przeczytasz w papierowym wydaniu "Łowca Polskiego"
|
|