Łowiec Polski: miesięcznik łowiecko przyrodniczy - łowiectwo
http://www.lowiec.com/cgibin/shop/

 

     
Aktualny numer: 9/2010

 


Niezwykłe historie rekordowych wieńców

Klejnot jesiennej kniei

Konkursy bez myśliwych

Kolimator czy luneta

Wsiedlanie zajęcy

Leśne sokoły

Zobacz pełen spis treści
 

"Łowiec Polski" - numer 3/2010
Polowanie i myśliwy

Traperskie łowy

Zaproszono mnie na amerykańskie kaczki i antylopy widłorogie. Myśliwskie szczęście pozwoliło mi także zapolować na jelenie wapiti. Z wyprawy za ocean przywiozłem trofea, ale przede wszystkim przez ponad dwa tygodnie mogłem polować na Dzikim Zachodzie.


Podczas pobytu na Dalekim Wschodzie poznałem Amerykanina, którego pasja łowiecka i temperament były na tyle zbliżone do moich, że szybko zostaliśmy przyjaciółmi. Po jego wielu namowach zdecydowałem się na wyjazd do USA, by zakosztować uroków i trudów polowania na prerii.

Jechałem po trofeum antylopy widłorogiej, najszybszego i jednego z najwytrwalszych ssaków na kuli ziemskiej – na dystansie do 2 km potrafi utrzymywać prędkość do 95 km/h, a więc tyle, co gepard przez 300–500 m. To zwierzę, którego samiec osiąga masę ciała do 60 kg i ma jedyną w swym rodzaju budowę i formę trofeum, coś pomiędzy porożem a rogami. Dodatkowym magnesem było to, że po raz pierwszy miałem mieć okazję zapolować z łuku na jelenia wirginijskiego. Dwutygodniowy wyjazd zaplanowałem tak, by po widłorogu i „załapaniu” się na otwarcie sezonu na jelenie w ciągu dnia wygospodarować również czas na polowanie na indyki, gęsi i kaczki.

 Resztę artykułu przeczytasz w papierowym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

     
     
     
     
     
     
     
Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone